3d image slider joomla
A A A

W maju 2011 roku do ZSEG wpłynęło pismo informujące o polsko-węgierskim konkursie historycznym. Konkurs ogłosiło Ministerstwo Administracji i Sprawiedliwości na Węgrzech, w hołdzie wspólnej historii Polski i Węgier oraz tradycyjnej już przyjaźni między tymi narodami, w ramach programu "Współpraca Polsko-Węgierska".

Główny patronat nad konkursem objęli: dr Tibor Navracsics - Minister Administracji i Sprawiedliwości, Roman Kowalski - Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Ambasady Polskiej w Budapeszcie, Jeno Lasztovicz - Przewodniczący Zgromadzenia (Rady) Województwa Veszprem.

Do konkursu mogła przystąpić młodzież polska i węgierska, mieszkająca w swoim kraju lub poza jego granicami, która nie rozpoczęła jeszcze studiów wyższych i nie przekroczyła wieku 20 lat. Do konkursu mogły przystąpić 3-osobowe drużyny. W pierwszej turze konkurs polegał na przygotowaniu przez drużyny szczegółowego materiału - studium na jeden z trzech podanych tematów, dotyczących stosunków polsko-węgierskich na przestrzeni dziejów.

Nasza drużyna wybrała temat: Węgiersko-polskie powiązania historyczne od X do XV wieku (Od dynastii Arpadów i Piastów do śmierci Macieja Hunyadi). Zespół ZSEG tworzyli: TOMASZ MARCINEK z klasy IIITK, MAREK SĘPEK z klasy IITM, ANNA SZYMCZAK z klasy III TD, pracujący pod kierunkiem mgr Marty Marszalskiej. Do drugiego etapu i zarazem finału konkursu jury kwalifikowało 30 najlepszych materiałów, a ich twórcy zostali zaproszeni na Węgry. Finał odbył się w dniach od 14 do 18 września 2011 roku, a nasz zespół był jednym z tych, który pomyślnie przeszedł eliminacje.

JEDZIEMY NA WĘGRY!!!. Ta wiadomość dotarła do nas 3 sierpnia 2011 roku. Tematem finału było: „Życie i działalność Józefa Bema". Na Węgry pojechaliśmy pod opieką mgr Małgorzaty Szuby, przygotowani na nowe doświadczenia i wrażenia. W czasie pobytu na Węgrzech nie tylko walczyliśmy o zajęcie jak najlepszego miejsca w finale, ale także mile spędzaliśmy czas. Zwiedzaliśmy: Csopak, gdzie byliśmy zakwaterowani, Balatonfured, najpiękniejszy kurort nad Balatonem ,popłynęliśmy statkiem na półwysep Tihany, gdzie zwiedzaliśmy wczesnośredniowieczne opactwo benedyktyńskie. W trzecim dniu pobytu zwiedzaliśmy miasto Weszprem. Nawiązaliśmy nowe ciekawe znajomości, wspaniale spędziliśmy czas. Mamy nadzieję, że tam wrócimy.